Kraina z wody i obłoków

Kraina z wody i obłoków 

MAGICZNE ZAKĄTKI SZKOCJI

Wyprawa do zagubionych między górami zamków Szkocji to doświadczenie niemal bajkowe. Setki kilometrów wijących się dróg w krainie, gdzie gęstość zaludnienia nie przekracza kilku osób na kilometr kwadratowy. A do tego dzikość i magia wyspy Skye.

długość projektu: 15 dni

Szkockie zamki - widok jak z fantasy
Szkocja to kraina mityczna. Ludzie tam mieszkający od setek lat żyją opowieściami o swoich bohaterach walczących z dyktatem znienawidzonej Korony. Ceniący wolność i niezależność, a przez to pełni zuchwałości i odwagi. Ukształtowało ich to, co oferuje zamieszkiwanie w rejonach pełnych śniegu i dzikich skał. Są więc twardzi i nieustępliwi. Podobna jest też sama Szkocja. Nie jest to rejon łatwy do podróżowania rowerem, gdyż gdzie by nie spojrzeć tam góry, góry i góry… Daje się więc we znaki chcącemu ją zdobyć rowerzyście. Poza tym okres względnie stabilnej pogody przypada na jeden, może dwa miesiące w roku. Jednak pomimo kapryśnego i dość nieprzyjaznego klimatu urzeka różnorodnością. Od łagodnie wznoszących się wzgórz przy granicy z Anglią, aż po rozbijane sztormami wyspy na zachodzie i północy. A gdzie nie spojrzeć w tle malownicze jeziora i ruiny zamków.

GDZIE NIE SPOJRZYSZ WSZĘDZIE GÓRY 

Kiedy rozmawiamy w Polsce o dzikości gór, większości rozmówcom jako pierwsze na myśl przychodzą Bieszczady. Ale co powiedzieć o dzikości w chwili, gdy mowa o górach ciągnących się od wybrzeża do wybrzeża przez niemal 250 kilometrów? Szkockie Grampiany przyciągają swoją naturalnością, nienaruszonym rytmem w jakim żyją od tysiącleci. Jakże niewiele wprowadzono tu zmian. A jeśli już, to liczebność Szkotów na tym terenie nigdy nie była na tyle duża, aby anektować kolejne rejony i zmieniać je w obszary silnie zurbanizowane. Tak naprawdę w Szkocji są tylko cztery duże miasta (Glasgow, Edynburg, Aberdeen oraz Dundee) i wszystkie skupiają się w południowej części kraju i na wschodnim wybrzeżu. Reszta obszaru to przeważnie małe miasteczka i zagubione pośród gór wioseczki. Ten fakt właśnie sprawia, iż podróżowanie po Szkocji jest pełne niezwykłości i magii. W sumie w całej Szkocji jest niemal 300 szczytów przekraczających 900 metrów. Niby niewiele, ale biorąc pod uwagę fakt, iż mówimy o wyspie, a część z nich wyrasta z samego morza, perspektywa patrzenia na nie robi się zupełnie inna.

EDYNBURG – NAD BRZEGAMI FIRTH OF FORTH

Planując podróż do Szkocji tego miasta nie może zabraknąć na naszej trasie. Z kilku powodów. Po pierwsze jest to najbardziej polskie ze szkockich miast, o czym świadczy choćby fakt organizowanego tu festiwalu kultury polskiej. Po drugie dlatego, iż jest to miasto szkockich królów i odrodzonego na nowo nie tak dawno parlamentu. Po trzecie z powodu jego wspaniałej urody – pełno w nim wąskich uliczek, kamiennych domów i niezapomnianego klimatu. No i wreszcie z racji bodaj najsłynniejszego kulturalnego festiwalu na świecie – Edinburgh Festival. Na kilka tygodni całe miasto staje się jednym wielkim teatrem i sceną koncertową, gdyż artyści grają w zasadzie wszędzie. A towarzyszy im w tym czasie tłum entuzjastycznie reagujących gapiów.

ZAMKI Z KAMIENIA I CHMUR

Budowle średniowiecznych warowni to chyba jeden z najsłynniejszych elementów szkockiego krajobrazu. Jeśli bowiem ktoś nie oglądał filmu Nieśmiertelny, to niemal niemożliwe, aby nie podziwiał w jakichś innych okolicznościach Eilean Donan. A jeśli ten widok z jakichś powodów okazał się nieznany, to przecież jest jeszcze stojący na skalnym urwisku Dunnottar Castle. Wspaniałość tego drugiego oddaje sama jego nazwa, gdyż słowo dun oznacza siłę. Na przestrzeni wielu stuleci zamek niejednokrotnie udowodnił, iż całkowicie zasługuje na ten tytuł. To w nim w czasie zagrożeń ukrywano szkockie insygnia królewskie, a także tu złączyło swój los wielu szkockich bohaterów narodowych. Szkocja to w ogóle kraina stojąca zamkami. Biorąc pod uwagę zarówno kompletne budowle, jak i te popadające w ruinę, jest ich tu w sumie niemal 2000 (tak tak, to nie żart – dwa tysiące!). Wiele z nich to małe, aczkolwiek niezdobyte strażnice. Ale imponujące są też wspaniałe zamki rodowe, zatopione na wielohektarowych parkowych posiadłościach. Imponującym jest także XVIII-wieczny Fort George – jedna z najlepiej zachowanych fortyfikacji w Europie. Ale zupełnie magicznym miejscem jest zamek Glamis, w którym Szekspir umiejscowił „Makbeta”. Ciekawy jest też fakt, iż szkocki książę Blair Athol (właściciel zamku Blair) do dnia dzisiejszego jako jedyny w całej Szkocji posiada prawo utrzymywania własnej armii.

aaaaaa

RAMOWY PLAN WYPRAWY: 

Przedstawione 7 etapów nie należy utożsamiać z dniami. Dostosowując w poszczególnych dniach naszą jazdę do możliwości uczestników oraz ich potrzeb związanych ze zwiedzaniem, może się zdarzyć, iż etap pokryje się z dniem – jednak tak być nie musi.

  • etap pierwszy Przejazd busem z Krakowa bądź Katowic (Pyrzowic) do Edynburga; można także wybrać wariant z przelotem w obie strony (osobna dopłata).

  • etap drugi Jazda rowerami równiną wzdłuż Firth of forth w kierunku Callander; po drodze niezwykłe krajobrazy szkockiego wybrzeża.

  • etap trzeci Pierwszy etap górski – jazda krętymi drogami Grampianów i podróż do Fort William. Po drodze malownicze rynnowe jeziora, wspaniale się prezentujące w otoczeniu gór oraz najwyższy szczyt Szkocji i Wielkiej Brytanii – Ben Nevis, wznoszący się na wysokość 1343 m.n.p.m.

  • etap czwarty Przejazd do Eilean Donan – najsłynniejszego zamku Szkocji, znanego przede wszystkim z magicznych zdjęć w filmie Nieśmiertelny, w którym główne role grają Christopher Lambert i Sean Connery.

  • etap piąty Podróż wokół wyspy Skye – jednego z najbardziej niesamowitych rejonów Szkocji, pełnych wysokich skalistych klifów i wzburzonych fal.

  • etap szósty Droga przez Grampian w kierunku północno – wschodnim; przebijanie się do miasta Inverness i jeziora Loch Ness.

  • etap siódmy Powrót przez góry do Aberdeen, a następnie przelot do Polski.