Pejzarz znad wiślanego brzegu
| Pejzaż znad wiślanego brzegu
PODRÓŻ PRZEZ POLSKĘ Z BIEGIEM WISŁY Wyprawa wzdłuż największej polskiej rzeki to magiczna podróż, w której jak w soczewce można dostrzec niemal wszystko, czym w wymiarze krajoznawczym jest Polska. Przejedziemy niemal od samych źródeł, aż do jej ujścia w Zatoce Gdańskiej. długość projektu: 16 dni |
![]() |
|||||
| Wiele jest krajów i narodów, dla których rzeka odgrywa kluczową rolę. Dla których jest symbolem i wyrazem zbiorowej tożsamości. Pamięcią przeszłości, która niesie w sobie całą złożoność ludzkich losów zamieszkałych nad nią społeczności. I nie ma się co dziwić. Rzeki bowiem przez całe stulecia stanowiły o życiu ludzkich społeczności. Były dla nich oazą, przy której powstawały miasta. Były życiem, które nawadniało ich pola. Było ochroną, która stawiała barierę najeźdźcy. I była wreszcie jedynym elementem spinającym naród na długiej drodze wodnej wędrówki. Stąd też w Polsce podróż brzegami Wisły – od Baraniej Góry po wody Zatoki Gdańskiej, to podróż w czasie. Fascynująca i pełna różnorodności. Pokazująca wielość ludzkich sposobów życia, jakie osiadły nad jej wodami na przestrzeni całych stuleci. Podróż dodatkowo symboliczna, gdyż w jej wodach odbija się niemal cały przekrój otaczającego nas polskiego krajobrazu. Spływ Wisłą zatem, to swoista i jedyna w swoim rodzaju opowieść o Polsce. | |||||
| PĘTLA U BESKIDZKIEGO PODNÓŻA
Swoją wielką podróż ku morzu, wody Wisły zaczynają na stokach Baraniej Góry, łącząc w sobie wody Białej i Czarnej Wisełki. Początkowo płyną ku zachodowi, jednak spotykając opór beskidzkich zboczy kierują się ku północy, a następnie przeciskając się wąskim przesmykiem pomiędzy pogórzami karpackimi i wyżynami: Śląską i Małopolską, kierują się ku wschodowi. Patrząc na mapę fizyczną Polski widać wyraźnie, iż taki bieg Wisła ma aż do samego Krakowa. Wtedy też odrywa się od pogórzy i obmywając łukiem Wyżynę Małopolską dociera do Sandomierza. Cały opisany odcinek jest bardzo różnorodny. Wisła mija po drodze Oświęcim, następnie już jako dość szeroka woda wkracza do królewskiego miasta. Na odcinku Kraków – Sandomierz znacząco poszerza się, gdyż dołączają do niej wody kilku dużych rzek: Raby, Dunajca, Nidy, Wisłoki i Sanu. LENIWIE PRZEZ MAZOWSZE I KUJAWY Za Sandomierzem Wisła zaczyna swoją podróż ku północy kierując się w stronę Kazimierza Dolnego, a następnie ku Warszawie. W tym rejonie szeroka i dzika stanowi prawdziwą siłę otaczającego ją krajobrazu. Kiedy patrzy się na nią ze stoków kazimierskiego zamku, nie ma się wątpliwości, iż w Polsce jest ona absolutnym numerem jeden wśród rzek. Jednak siła Wisły to także piękne miasta, które rozsiadły się nad jej brzegami. Odwiedzamy w naszej podróży wiele z nich próbując wczuć się w ich atmosferę i kosztując ich urokliwej przestrzeni. Po minięciu Warszawy w rejonie Nowego Dworu Mazowieckiego odwiedzimy budynek z największą w Europie fasadą – Twierdzę Modlin, a następnie Czerwińsk nad Wisłą, Płock i Toruń. W WODACH ZATOKI GDAŃSKIEJ Ostatnia część wiślanej podróży to ponowny zwrot na północ – tym razem ku wodom Morza Bałtyckiego. Jest to rejon niezwykle ciekawy z racji, iż niejednokrotnie stanowiący przedmiot sporu między Polską a Państwem Krzyżackim, a następnie Prusami i Niemcami. Z tego okresu pochodzi spora część zabytków, stanowiąca jedne z najcenniejszych elementów gotyckiego szlaku, prowadzącego rejonem Warmii i Mazur. Są to zatem: wspaniałe gotyckie spichlerze w Grudziądzu, piękne zabytki Kwidzyna, pozostałości zamku krzyżackiego w Sztumie, panorama Gniewu, największy zamek ceglany Europy – czyli Malbork oraz Gdańsk. Zobaczymy także najdłuższy most kolejowo – drogowy w Polsce w Tczewie oraz bazylikę w Pelplinie. Podjedziemy także do Gdyni i Sopotu oraz do leżącego nad Zalewem Wiślanym Fromborka, gdzie znajduje się najwspanialszy warowny kościół w tej części Europy.
aaaaaa |
RAMOWY PLAN PROJEKTU:
Przedstawione 16 etapów nie należy do końca utożsamiać z dniami. Dostosowując w poszczególnych dniach naszą jazdę do możliwości uczestników oraz ich potrzeb związanych ze zwiedzaniem, może się zdarzyć, iż etap pokryje się z dniem – jednak tak być nie musi.
|
||||||||










